Ogłoszenia nospasterskie :-)

Kochani,

zgodnie z obietnicą daną Wam parę miesięcy temu – daję znak życia podczas blogowej ciszy.

Mam za sobą kolejny okres wytężonej pracy. I to „za sobą” poskutkowałoby już pewnie recenzją albo dwoma, ale niestety – mam zapalenie oskrzeli i zatok i nawet gdybym czuła się nieco lepiej, poważne wąchanie nie wchodziłoby w grę. Niepoważne też nie bardzo…

A wąchać mam co, bo poza nowościami marek dostępnych w Polsce (w tym kontrowersyjnej Orto Parisi) czekają na mnie pełne zastawy marek totalnie dla nas egzotycznych: Angela Ciampagna, Acqua di Stresa, Linari, Cale Fragranze d’Autore. Czekam też na zestaw perfum marki House of Orpheus – której zapachy i twórcę mam nadzieję wkrótce Wam przedstawić.

Jutro natomiast, mimo choroby, wybieram się do Warszawy na niezwykłe spotkanie. Jestem umówiona z panem ze zdjęcia. Poznajecie?

Uściski i do przeczytania. 🙂

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

12 komentarzy do “Ogłoszenia nospasterskie :-)”

    1. Klaudia Heintze

      Jeśli chodzi o próbki to od lat mam klęskę urodzaju. Ale nie narzekam. 🙂
      Spotkanie udało się wspaniale. 🙂

  1. maestranadiapb

    Zdrowiej ! Bardzom ciekawa co rzekniesz o Orto Parisi. Mam Boccanerę i w przypływie pierwszego zachwytu,wydawało się ,że zajmie miejsce w wielkiej trójcy.

    1. Klaudia Heintze

      Przewąchiwałam już pobieżnie. Niestety, próbki bez atomizera to kicha. Trzeba lać. A na eksperymenty z laniem rozmiar nie pozwala. jakby nie ugryźć – niedobrze.

  2. Niech spotkanie z Francisem przyniesie Ci co najmniej tyle ekscytujących wrażeń ile miałaś z Olivierem 😉 Z niedoczekaniem oczekuję na recenzję któregoś z tych tajemnych cudeniek. No i uważaj troszkę by nie załatwić się bardziej 🙂

    1. Klaudia Heintze

      Przyniosło! Innych, bo to zupełnie inny człowiek, ale jestem totalnie zauroczona. Sam zobaczysz. 🙂

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne wpisy

Autoportrait Olfactive Studio

Dotarła do mnie ostatnio prośba, która rozbawiła mnie (sorry), ale też skłoniła do zastanowienia: „Sabb, napisz czasem recenzję czegoś, co można powąchać w naszym pięknym

Czytaj więcej »

Xerjoff Casamorati: Regio

Polska przestała być perfumeryjną prowincją. Wydaje się, że dekady minęły od czasów kiedy Lutens był marką egzotyczną i niedostępną, a o Nasomatto czytało się na

Czytaj więcej »