Urodziny Quality z niespodzianką

.

 

Perfumeria Quality Missala świętuje w tym roku dwudziestolecie swego istnienia. Z okazji okrągłej tej rocznicy Pani Stanisława Missala wraz z rodziną zaprasza klientów i sympatyków Quality na urodzinowe spotkania, które odbędą się 24 listopada w Perfumerii w Hotelu Marriott i 26 listopada w Blue City. 25 listopada natomiast świętować będzie się w perfumeriach Quality w Opolu, Wrocławiu, Poznaniu i Toruniu. Szczegóły znajdziecie na stronie perfumerii.

Lista atrakcji i niespodzianek długa, ale nie pisałabym o tym, gdyby nie to, że mam okazję zabawić się w donosiciela i zdradzić Wam, że zapowiadana „niespodzianka” to będzie naprawdę COŚ. Pachnącego. 

Niestety, mogę być tylko półdonosicielem (jak półprzewodnikiem) i nie napiszę, co konkretnie, ale do udania się na spotkanie zachęcam. 

A w czwartek puszczę parę. Z gwizdem. 🙂

Udostępnij:

Facebook
Twitter
Pinterest
Email

3 komentarze do “Urodziny Quality z niespodzianką”

  1. karminowe.usta

    Wczoraj kupiłam tam perfumy:) Te perfumerie mają niższe ceny od tych samych produktów dostępnych w sieciówkach, poza tym odnoszę wrażenie, ze co poniektóre zapachy są ładniejsze od tych samych z Douglasa czy Sephory. To jest dziwne zjawisko, bo to niby ten sam produkt.
    W każdym razie 25.11 wybiorę się do niej:)

  2. Karminowe Usta – a jaki zapach kupiłaś? 🙂
    Co do ładniejszych zapachów, to chyba tylko dzięki miłej atmosferze. :))) Jestem przekonana, że mają te same produkty, co Sephory i Douglasy. Różnica może wynikać ze świeżości testerów albo poziomu ich przegrzewania. Tylko to mi do głowy przychodzi.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Popularne wpisy

Idole de Lubin edp

To jedna z najbardziej wyczekiwanych niszowych premier tego tysiąclecia. Remake genialnego, rumowego Idole stworzonego dla Lubin przez wirtuoza pipety: Olivię Giacobetti. Pierwsza wersja Idole błyskawicznie

Czytaj więcej »

Comme des Garcons Ganja

Wiecie, kiedy ostatnio recenzowałam perfumy Comme des Garcons?

Na początku 2018 roku!
Ponad sześć lat bez recenzji tej niesamowitej marki na blogu o perfumach niszowych to jest skandal. Totalne zaniedbanie. Degrengolada. To jakby sześć lat nie słuchać Beethovena. Jakże nazywać się kulturową buntowniczką, jeśli nie sięga się do klasyki kulturowego buntu?

Dziś sięgam.
Po Ganję.

Czytaj więcej »